Warta Sieradz pewnie pokonała Olimpię Elbląg 4:1 w spotkaniu 7. kolejki III ligi.
Gospodarze wyszli na prowadzenie w 29. minucie za sprawą Tomasza Swędrowskiego, a zaledwie dwie minuty później niefortunna interwencja Dawida Wierzby skończyła się goliem samobójczym i podwyższeniem wyniku.
Olimpia złapała kontakt tuż przed przerwą, gdy w 45. minucie na listę strzelców wpisał się João Augusto. Nadzieje gości na odrobienie strat prysły jednak zaraz po zmianie stron. W 50. minucie Swędrowski skompletował dublet, a wynik meczu w 60. minucie ustalił Bartłomiej Kręcichwost.
Dla zespołu z Elbląga była to czwarta porażka w bieżących rozgrywkach. Po siedmiu rozegranych meczach Olimpia ma na swoim koncie zaledwie siedem punktów, co stawia ją w trudnej sytuacji w tabeli. Okazja do rehabilitacji i przełamania złej serii nadejdzie dość szybko – w następnej kolejce elblążanie zagrają przed własną publicznością. W sobotę, 12 września, podejmą u siebie drużynę Pelikana Łowicz.
- Warta Sieradz - Olimpia Elbląg 4:1
1:0 - Swędrowski (29), 2:0 - Wierzba (31 s), 2:1 - Augusto (45), 3:1 - Swędrowski (50), 4:1 - Kręcichwost (60)
rys




Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!