Constract Olsztyn wygrał w 1. kolejce Ekstraklasy Futsalu. Drużyna, która od tego roku gra jako olsztyńska, wygrała na wyjeździe 7:3 z Motus Kazimierza Wielka.
- Jechaliśmy w nieznane – rywalizowaliśmy z beniaminkiem ligi, o którym wiedzieliśmy stosunkowo niewiele - mówił po meczu Dawid Grubalski, trener Constractu. - My również mocno przebudowaliśmy nasz skład, więc ten mecz był dla nas pewną niewiadomą. Pierwsza połowa ewidentnie jednak zaskoczyła gospodarzy narzuconym przez nas tempem gry. Korzystaliśmy z całej szerokiej kadry, dzięki czemu utrzymała się wysoka intensywność i do przerwy prowadziliśmy 5:0.
I dodaje: - W drugiej części spotkania w nasze szeregi wdarło się trochę rozluźnienia. Wyszło też kilka elementów, nad którymi nie zdążyliśmy jeszcze popracować, dlatego druga połowa była dla nas cenną lekcją. Mimo to uważam, że wygraliśmy w pełni zasłużenie. Teraz skupiamy się już na kolejnym starciu – u nas, w Olsztynie – w którym podejmiemy zespół z Leszna. To dla nas bardzo niewygodny przeciwnik, a mecze z nim zawsze są niezwykle zacięte.
Domowe spotkanie Constractu z GI Malepszy Leszno zaplanowano na niedzielę (6 września 2026 roku) o godzinie 16:00 w małej arenie Hali Urania. Rywale w pierwszym spotkaniu przegrali 7:9 z BSF ABJ Bochnia. Liderem po 1. kolejce jest Piast Gliwice.
- Motus Kazimierza Wielka - Constract Olsztyn 3:7
0:1 - Risi (3), 0:2 - Helder (5), 0:3 - Raszkowski (7), 0:4 - Frankiewicz (8), 0:5 - Mataja (10), 0:6 - Hadhazi (21), 1:6 - Milovac (27), 2:6 - Sendlewski (28 sam.), 2:7 - Fernandez (32), 3:7 - Mera (34)
Constract: Gozi - Sendlewski, Licznerski, Grubalski, Mateja oraz Zadroga, Frankiewicz, Riki, Laszczak, Hadhazi, Raszkowski, Tusar, Helder, Mera
rys




Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!