forBet promocja

Liga gra! - IV liga

Stomil nadal liderem, ale inni naciskają

2026-04-27 03:03:23 Stomil Olsztyn, Concordia Elbląg, Polonia Lidzbark Warmiński, Tęcza Biskupiec, GKS Stawiguda, Pisa Barczewo, Sokół Ostróda, Mrągowia Mrągowo, Mazur Ełk, Rominta Gołdap, DKS Dobre Miasto, Drwęca Nowe Miasto Lubawskie, Granica Kętrzyn

Tęcza Biskupiec zremisowała 1:1 ze Stomilem Olsztyn. Fot. Łukasz Kozłowski

Tęcza Biskupiec zremisowała 1:1 ze Stomilem Olsztyn. Fot. Łukasz Kozłowski

Stomil Olsztyn cały czas jest liderem Superscore IV ligi, ale wszystko może się zmienić, w momencie gdy Concordia Elbląg oraz Polonia Lidzbark Warmiński rozegrają swoje zaległe spotkania. Cały czas w dobrej formie jest także Sokół Ostróda. Walka o awans do III ligi w tym sezonie zapowiada się bardzo pasjonująco i możemy przewidywać, że wszystko może się rozstrzygnąć nawet w ostatniej kolejce rozgrywek, czyli pod koniec pierwszej połowy czerwca.

Stomil Olsztyn nie zdołał wygrać trzeciego spotkania z rzędu. Olsztynianie tylko zremisowali 1:1 w Biskupcu z miejscową Tęczą. Stomil zaczął z animuszem, już w 1 minucie spotkania Karol Żwir powinien wpisać się na listę strzelców, ale nie trafił z bliskiej odległości. W odpowiedzi gospodarze przeprowadzili akcję, w polu karnym faulował Piotr Jakubowski i sędzia Kamil Żmijewski z Elbląga wskazał na jedenasty metr. Pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się były zawodnik Stomilu Sebastian Szypulski. W 16. minucie Żwir przejął piłkę od obrońcy Tęczy, pobiegł w stronę bramki i pewnym strzałem doprowadził do wyrównania.

- To był wyrównany mecz dwóch silnych czwartoligowców, tak to nazwijmy, w którym każdy pewnie czekał na jakiś błąd przeciwnika - powiedział po meczu Maciej Szostek, trener Tęczy. - Bramkowo było po jednym błędzie. Tych sytuacji może nie było jakoś tak za wiele w tym spotkaniu. Tak naprawdę pewnie ani my, ani Stomil jakichś klarownych super sytuacji dodatkowych nie miał. Z przebiegu meczu wynik jak najbardziej sprawiedliwy.

- Szkoda, że nie przechyliliśmy szali zwycięstwa na swoją korzyść - ocenia mecz Michał Kraszewski, trener Stomilu. - Zawsze wychodzimy na boisko z nastawieniem na zdobycie trzech punktów, jednak ten mecz od początku nie układał się po naszej myśli. Najpierw zmarnowaliśmy świetną okazję, a chwilę później rywal wykorzystał rzut karny. Zespół zareagował jednak bardzo dobrze i zdołał wyrównać. Niestety, dzisiaj potwierdziło się, że Tęcza potrafi skutecznie bronić dostępu do własnego pola karnego – zabrakło nam zimnej krwi, by zdobyć zwycięską bramkę.

  • Tęcza Biskupiec - Stomil Olsztyn 1:1

1:0 - Szypulski (3 k), 1:1 - Żwir (16)

Spotkanie rozpoczęło się od prawdziwego wstrząsu. Już w 1. minucie meczu defensywa Startu została całkowicie zaskoczona szybką akcją Polonii. Piłkę do siatki skierował Antoni Myszkowski, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie, zanim gospodarze w ogóle zdążyli wejść w rytm meczowy.

Lidzbarczanie nie zamierzali poprzestawać na jednej bramce. Choć Start próbował odrobić straty, to goście byli konkretniejsi pod bramką rywala. Efekt przyszedł tuż przed przerwą – w końcówce pierwszej połowy na 2:0 podwyższył Wiktor Preuss, stawiając gospodarzy w niezwykle trudnym położeniu przed drugą odsłoną.

Po zmianie stron Start Nidzica ruszył do odrabiania strat. Ich determinacja przyniosła skutek w 70. minucie, kiedy to Adrian Zasadzki zdobył bramkę kontaktową. Przy stanie 1:2 na boisku zrobiło się gorąco, a kibice w Nidzicy liczyli na wyrównujący cios. Ostatnie słowo należało jednak do faworytów z Lidzbarka Warmińskiego. Wynik spotkania na 3:1 ustalił Cezary Sobolewski, który pewnie wykorzystał rzut karny. Dla napastnika Polonii był to już 15. gol w sezonie, co potwierdza jego fantastyczną dyspozycję strzelecką.

To było 14. zwycięstwo Polonii w obecnych rozgrywkach. Drużyna z Lidzbarka Warmińskiego znajduje się w doskonałym położeniu – jeśli wygrają zaległe spotkanie z Pisą Barczewo, wyprzedzą w ligowej tabeli Stomil Olsztyn i zostaną samodzielnym liderem. Pod warunkiem, że punkty w zaległym meczu straci Concordia Elbląg.

  • Start Nidzica - Polonia Lidzbark Warmiński 1:3

0:1 - Myszkowski (1), 0:2 - Preuss (39), 1:2 - Zasadzki (70), 1:3 - Sobolewski (75 k)

Mistrz rundy jesiennej z Elbląga w minioną sobotę zagrał na sztucznej nawierzchni z ostatnim zespołem tabeli - GKS-em Stawiguda. Concordia pewnie zapewniła sobie trzy punkty, ale pogromu nie było. Gospodarze wygrali 2:0 i mają już na swoim koncie 49. punktów.

  • Concordia Elbląg - GKS Stawiguda 2:0

1:0 - Tomczuk (24), 2:0 - Augusto (84)

Pisa Barczewo po zmianach w składzie dokonanych zimą gra zdecydowanie lepiej niż jesienią. Zespół Piotra Wandy wywalczył w 2026 roku 16 punkt. Tym razem pokonali na wyjeździe zawsze groźne Mamry Giżycko. Dwa gole w tym meczu strzelił Rafał Śledź.

  • Mamry Giżycko - Pisa Barczewo 1:3

1:0 - Rutkowski (13), 1:1, 1:2 - Śledź (15, 48), 1:3 - Koć (90)

  • Mrągowia Mrągowo - Sokół Ostróda 0:2

0:1 - Musiński (75), 0:2 - Samulski (90)

  • Rominta Gołdap - Mazur Ełk 3:3

1:0, 2:0 - Dymiński (29, 34), 3:0 - Słowicki (49), 3:1 - Lach (63), 3:2 - Molski (75), 3:3 - Lach (90)

  • DKS Dobre Miasto - Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 2:2
  • Olimpia II Elbląg - Granica Kętrzyn 4:1

rys

Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

                     
#    #  ####  #####  
##   # #    # #    # 
# #  # #    # #    # 
#  # # #    # #####  
#   ## #    # #   #  
#    #  ####  #    #