GKS Wikielec zdążył już zapomnieć o serii dziewięciu spotkań bez zwycięstwa. W klubie doszło do zmiany trenera, co – jak na razie – przynosi oczekiwane rezultaty. Zespół wygrał dwa mecze z rzędu, w tym sobotnie, prestiżowe starcie w Elblągu. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Maddox Sobociński.
Mecz przy ulicy Skrzydlatej w Elblągu nie stał na wysokim poziomie – ot, typowa trzecioligowa „kopanina”. Sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo, a emocje studziła zachowawcza gra obu stron, bo nikt nie chciał tego starcia przegrać. Ostatecznie komplet punktów pojechał do Wikielca. Maddox Sobociński wykorzystał błąd golkipera Olimpii, Marcina Kossakowskiego, i zdobył bramkę na wagę zwycięstwa.
W kolejnym meczu GKS zagra u siebie kolejne derbowe spotkanie województwa. W piątek (20 marca) do Wikielca przyjdzie ostatni w tabeli Znicz Biała Piska. Olimpia Elbląg zagra na wyjeździe w Wasilkowie.
- Olimpia Elbląg - GKS Wikielec 0:1
0:1 - Sobociński (62)
Olimpia: Kossakowski - Sarnowski, Szczudliński, Kondracki (72 Czernis), Kozera, Kordykiewicz, Krawczyk (72 Karbownik), Młynarczyk (72 Pek), Sznajder (46 Łaszczyk), Kołoczek, Wierzba
GKS: Grabowski - Bosse, Jajkowski, Krupa, Leopold (66 Bajko), Romanik (60 Rajski), Michasiewicz, Stolc (82 Starbała), Zieliński, Sobociński (70 Nagano), Chaciński (82 Rugowski)
rys




Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!